Kostka - nazywana czasami również piórkiem - stanowi nieodłączne akcesorium w arsenale wielu muzyków grających na gitarach, mandolinach, ukulele czy gitarach basowych. Służy ona do uderzania w strunę, zaś jej charakter jest jednym z czynników decydujących o tym, jak brzmieć będzie uzyskany z niej dźwięk. Pod uwagę trzeba wziąć jej kształt, grubość oraz - co jest szczególnie istotne - materiał, z jakiego została wykonana.
Najczęściej spotkać można kostki wykonane z plastiku, nieco rzadziej trafić zaś można na takie wykonane z metalu, kości albo drewna. Jest jednak materiał, z którego wykonana kostka pozwoli nam uzyskać niezwykle unikalne i niepowtarzalne brzmienie. Jest nim filc.
Ciepło, miękko, delikatnie
Co wyróżnia kostkę wykonaną z filcu na tle tych z innych materiałów? Przede wszystkim fakt, że jest ona bardzo miękka i w kontakcie z nią struną reaguje zupełnie inaczej, niż z piórkiem wykonanym z bardziej sztywnych materiałów. Uzyskane brzmienie jest o wiele bardziej zbliżone do tego, które otrzymać można z opuszka palca - wciąż będąc jednak znacznie od niego różne - niż do wyraźnego i ostrego ataku kostki plastikowej. Dlaczego? Bo dochodzi do akcentowania tonu fundamentalnego i częstotliwości basowych przy jednoczesnym wytłumieniu wyższych alikwotów. Tłumacząc to na bezpośrednie wrażenia słuchowe, filc sprawia, że struna brzmi w sposób o wiele bardziej miękki i ciepły, dźwięk jest bardziej pulsujący, uzyskuje swoisty "płynny" charakter. Sprawia to, że wykonana z tego materiału kostka jest idealnym wyborem w sytuacjach, gdy muzyk zapewnić musi subtelny, przytłumiony, ale i atmosferyczny akompaniament, jak na przykład w powolnych balladach. Piórko z filcu nie będzie natomiast szczególnie przydatne tam, gdzie potrzebny jest wyrazisty atak i szybka rytmika, jak na przykład w muzyce funk.
Wybór idealny dla basistów
Taki rodzaj kostki szczególne upodobanie znalazł sobie wśród wielu gitarzystów basowych, szczególnie tych, którzy postawili na vintage'owy styl. Próbując naśladować brzmienie legendarnej wytwórni Motown, a już zwłaszcza technikę gry piórkiem słynnej basistki Carol Kaye, docenili oni głębie brzmienia oraz możliwości artykulacyjne oferowane przez taką kostkę. Filc jest zresztą materiałem, który jest wśród nich popularny z jeszcze innego powodu. Służy im mianowicie do wytłumiania strun na wysokości mostka. Dzięki jego zastosowaniu wibracje struny są nieco wytłumione, dzięki czemu brzmienie gitary basowej w pewnym stopniu imituje to, jak zachowuje się struna w kontrabasie, na którym techniką pizzicato gra doświadczony jazzman. Jest to więc materiał o wielu zastosowaniach, w odkryciu których muzyka ogranicza jedynie jego własna kreatywność.