Nauczanie muzyczne w naszym kraju nie stoi na zbyt wysokim poziomie. W większości przypadków dzieci uczęszczają na zajęcia tylko z przymusu. Inaczej sprawa wygląda jeśli chodzi o zajęcia dodatkowe oraz szkoły muzyczne. Osoby chodzące na zajęcia pozalekcyjne są pasjonatami muzyki, które chcą jak najlepiej „nauczyć się muzyki”. To pojęcie dla wielu może być nieco dziwne a nawet i niezrozumiałe. Dlaczego? Otóż w naszej świadomości istnieje przekonanie, że muzyki nie da się nauczyć – „z tym trzeba się urodzić”. Oczywiście to twierdzenie w pewnym sensie jest prawdziwe, aczkolwiek trzeba rozbić je na dwa przypadki, ponieważ młoda osoba obcująca na co dzień od najmłodszych lat z muzyką uczy się jej słuchając. Ale wraz z przypływem kolejnych lat i nierozwijanym talentem muzycznym coraz ciężej jest nam nauczyć się rytmu czy tak zwanego słuchu muzycznego.
Jak wygląda nauka muzyki w szkole
Nauka muzyki w szkole podstawowej to często tylko i wyłącznie przerabianie gotowego programu nauczania przygotowanego przez ministerstwo edukacji. W większości przypadków uczniowie są mało aktywni i chodzą na zajęcia tylko z przymusu. Jak wspominaliśmy we wstępie inaczej sprawa wygląda na zajęciach dodatkowych – tam pasjonaci muzyki często korzystają z książek, które przypadły do gustu nauczycielom dzięki temu mogą dowiedzieć się znacznie ciekawszych informacji. Częstym wyborem takich podręczników są te przygotowane przez wydawnictwo Oxford. Na zajęciach dodatkowych przerabiany materiał jest zupełnie odrębny od tego przerabianego na lekcjach, dzięki czemu uczniowie mają styczność z instrumentami, filmami instruktażowymi, najpopularniejszymi koncertami w historii. Uzupełnieniem takich zajęć często są dyskusje z nauczycielem o nowych poznanych informacjach. Bardzo często na zajęciach pozalekcyjnych uczniowie po prostu uczą się grać na instrumentach. W tym celu przydatne okazują się podręczniki do nauki gry na danym instrumencie – a szeroką ofertę takich książek przygotowało wydawnictwo Oxford.
Szkoły muzyczne
W przypadku szkół muzycznych sprawa wygląda zupełnie inaczej. Uczniowie przerabiają bardzo często dodatkowy, indywidualnie przygotowany program dostosowany do ich zainteresowań oraz predyspozycji muzycznych. Dzięki czemu w pełni mogą rozwijać swój talent.
Czy warto posłać dziecko do szkoły muzycznej?
Jeśli u naszego dziecka rozpoznamy talent muzyczny i zostanie on potwierdzony przez profesjonalistów to oczywiście warto rozwijać wrodzone talenty. W prywatnej szkole muzycznej dziecko otrzyma zdecydowanie bardziej merytoryczne wskazówki dotyczące rozwoju, oraz będzie pod stałą kontrolą wykwalifikowanego personelu. Najtrudniejszy może być oczywiście wybór samej szkoły. Jeśli zdecydujemy się posłać dziecko do takiej placówki warto porozmawiać z rodzicami innych dzieci, z absolwentami oraz oczywiście samą dyrekcją szkoły. Korzystając z sług takiej placówki powinniśmy dowiedzieć się jakie wsparcie oferuje szkoła – czyli jakie posiada instrumenty i podręczniki oraz jaki konkretny plan nauczania przygotuje dla naszej pociechy.